Dotacje dla ochrony zdrowia w 2026 roku
Dotacje dla ochrony zdrowia w 2026 roku
W ochronie zdrowia trwa dziś cicha zmiana, której nie widać w nagłówkach programów operacyjnych, ale widać ją w ocenach wniosków. Jeszcze kilka lat temu wystarczyło pokazać, że placówka kupi sprzęt albo wyremontuje oddział. Dziś coraz częściej instytucje finansujące pytają o coś innego: czy projekt realnie zwiększy dostęp pacjentów do świadczeń.
Według danych OECD Polska wciąż należy do krajów z jedną z niższych dostępności lekarzy na mieszkańca w UE, a jednocześnie starzenie się społeczeństwa zwiększa popyt na usługi zdrowotne szybciej, niż system jest w stanie zwiększać podaż. W takiej sytuacji sama infrastruktura nie rozwiązuje problemu kluczowa staje się organizacja systemu i efektywność wykorzystania zasobów.
Dlatego w aktualnej perspektywie finansowej coraz większe znaczenie mają projekty, które zwiększają przepustowość placówek, na przykład poprzez cyfryzację procesów obsługi pacjentów, automatyzację rejestracji czy usprawnienie przepływu informacji, a nie tylko ich wyposażenie.
Gdzie warto szukać pieniędzy i jakie projekty mają sens
Najbliższe miesiące będą stały pod znakiem pośpiechu, zwłaszcza w kontekście Krajowego Planu Odbudowy, który musi zostać rozliczony do sierpnia 2026 roku. To wymusza na placówkach szybkie i precyzyjne działanie, ale też premiuje projekty dobrze przygotowane i wpisujące się w długofalowe cele systemowe.

Dostępność Plus (FERS) – szansa dla AOS
Dla poradni specjalistycznych jednym z ciekawszych źródeł finansowania pozostaje program „Dostępność Plus”, realizowany w ramach Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego. W wielu konkursach możliwe jest uzyskanie bardzo wysokiego poziomu dofinansowania, sięgającego nawet pełnego pokrycia kosztów projektu.
Kluczowym elementem jest jednak audyt dostępności i wykazanie, że projekt realnie ogranicza bariery dla pacjentów, zwłaszcza seniorów i osób z niepełnosprawnościami. Może to oznaczać zarówno zmiany infrastrukturalne, jak i rozwiązania cyfrowe ułatwiające kontakt z placówką czy dostęp do informacji o świadczeniach.
Warto pamiętać, że w wielu przypadkach oprogramowanie wspierające dostępność nie jest traktowane jak klasyczny środek trwały, co zwiększa elastyczność w planowaniu cyfryzacji placówki.
FEnIKS dla POZ – inwestycje powiązane z dostępnością usług
Podstawowa Opieka Zdrowotna może z kolei korzystać ze środków programu FEnIKS. Zakres wsparcia obejmuje zarówno infrastrukturę i sprzęt, jak i projekty cyfryzacyjne oraz rozwiązania poprawiające organizację świadczeń.
W wielu konkursach przewidziano system zaliczkowy, który pozwala rozpocząć inwestycje bez konieczności pełnego finansowania z własnych środków na starcie. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że inwestycje infrastrukturalne powinny być powiązane z konkretnym efektem systemowym, takim jak zwiększenie liczby obsłużonych pacjentów, skrócenie czasu oczekiwania czy poprawa dostępności informacji.
Regionalne rozdanie
Coraz większe znaczenie mają także konkursy regionalne, które często koncentrują się na cyfryzacji usług publicznych i poprawie jakości obsługi mieszkańców. Projekty zdrowotne wpisujące się w te cele mogą liczyć na finansowanie, zwłaszcza jeśli pokazują wpływ na dostępność usług lokalnych.
W niektórych województwach środki na inwestycje zdrowotne liczone są w setkach milionów złotych i kierowane na obszary o największym znaczeniu epidemiologicznym, takie jak onkologia czy kardiologia. Dla placówek oznacza to realną szansę na rozwój, o ile projekt odpowiada na konkretne potrzeby regionu.
FEnIKS – infrastruktura tak, ale tylko jeśli zwiększa dostępność usług
Program FEnIKS pozostaje największym źródłem finansowania inwestycji zdrowotnych w Polsce. Obejmuje zarówno sprzęt, jak i cyfryzację czy rozwój usług zdrowotnych. Zmienił się jednak sposób interpretacji tych inwestycji.
W praktyce oznacza to, że modernizacja placówki czy zakup aparatury powinny być powiązane z konkretnym efektem systemowym. Instytucje oceniają dziś projekty przez pryzmat tego, czy skrócą czas oczekiwania na wizytę, umożliwią obsłużenie większej liczby pacjentów albo poprawią dostęp do informacji o świadczeniach.
Porozmawiaj z naszym specjalistą
To przesunięcie wynika z prostego faktu: zwiększanie liczby urządzeń bez poprawy organizacji pracy nie zwiększa dostępności usług. Dlatego projekty infrastrukturalne coraz częściej łączone są z elementami cyfryzacji, zarządzania ruchem pacjentów czy reorganizacji procesów.
Dlaczego jakość obsługi pacjenta zaczyna być tematem dotacyjnym
W wielu krajach UE dostępność usług zdrowotnych analizuje się dziś przez pryzmat doświadczenia pacjenta. Komisja Europejska w dokumentach dotyczących cyfryzacji zdrowia wskazuje, że kluczowe znaczenie ma zdolność systemu do szybkiego reagowania na potrzeby obywateli, a nie tylko jego wyposażenie technologiczne.
Z tej perspektywy organizacja rejestracji, przepływ informacji czy możliwość kontaktu z placówką stają się elementami systemowymi, a nie operacyjnymi detalami. Właśnie dlatego projekty dotyczące cyfryzacji obsługi pacjentów czy automatyzacji komunikacji coraz częściej znajdują uzasadnienie w dokumentach strategicznych UE.
To również tłumaczy, dlaczego w ocenach wniosków pojawiają się dziś pytania o czas obsługi pacjentów, dostęp do informacji czy organizację kontaktu z placówką. Nie są to już kwestie jakości obsługi, lecz dostępności usług zdrowotnych w sensie systemowym.
Gdzie placówki wciąż tracą punkty
Z obserwacji ostatnich konkursów wynika, że wiele wniosków nadal przygotowywanych jest w logice zakupowej. Placówki koncentrują się na tym, co chcą kupić, zamiast pokazać, co się zmieni w ich funkcjonowaniu.
Tymczasem projekty oceniane najwyżej to te, które potrafią przełożyć inwestycję na konkretny efekt: większą liczbę obsłużonych pacjentów, krótszy czas oczekiwania, lepszą dostępność informacji czy bardziej efektywne wykorzystanie personelu.
W praktyce oznacza to, że nawet inwestycje infrastrukturalne powinny być osadzone w szerszym modelu zmiany organizacyjnej.

Jak dziś myśleć o projekcie dotacyjnym
Placówki planujące aplikowanie o środki w 2026 roku powinny traktować projekt jako element transformacji systemowej, a nie pojedynczą inwestycję. Najlepiej oceniane są inicjatywy, które pokazują, w jaki sposób infrastruktura, cyfryzacja i organizacja pracy wzajemnie się uzupełniają.
Takie podejście pozwala instytucjom finansującym zobaczyć nie tylko koszt inwestycji, lecz także jej wpływ na funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia. A właśnie ten wpływ staje się dziś kluczowym kryterium oceny projektów.
Dotacje dla ochrony zdrowia przestają być narzędziem do uzupełniania wyposażenia. Coraz częściej stają się impulsem do zmiany sposobu działania placówek. Projekty, które potrafią pokazać wpływ na dostępność usług, organizację pracy i doświadczenie pacjenta, mają dziś największą siłę przekonywania.
W 2026 roku to właśnie takie inicjatywy będą najlepiej wpisywać się w kierunek finansowania ochrony zdrowia w Polsce i Unii Europejskiej.
Profesjonalne wsparcie w pozyskiwaniu środków
Skuteczne sięgnięcie po dotacje wymaga nie tylko wizji rozwoju, ale i precyzyjnego wpisania się w wymogi formalne. W tym zakresie EasyCall ściśle współpracuje z ekspertami od pozyskiwania dotacji na nowoczesne technologie, w tym między innymi na zaawansowane systemy voicebotowe. Dzięki temu placówki mogą liczyć na kompleksowe wsparcie – od doboru odpowiedniego rozwiązania technologicznego usprawniającego komunikację, po profesjonalne przygotowanie dokumentacji pozwalającej na sfinansowanie inwestycji ze środków zewnętrznych.
